Language Iconwybrany język:plPolski
Państwa notes (0 articles)

Pocztylion miasta Cottbus

Co takiego? Nie znacie mnie? Jestem Chociebuskim Pocztylionem!

Od ponad 150 lat już żyję w tym mieście, gdzie mój łamaniec językowy jest wszechobecny. Urodziłem się w połowie XIX wieku. Moi rodzice, sprytni ludzie reklamy potrzebowali miejskiego oryginału, który przyniósłby im rozgłos. Długo kłócili się, czy jestem Saksończykiem, czy Prusakiem. Przecież mój Chociebus przez długi czas był ważnym węzłem ruchu powozowego między Saksonią a Prusami. Aby uniknąć wszelkich kłótni, włożyli mi niebieski kubrak - na złość Saksończykom, gdzie pocztylion nosił niebieską kurtkę.

Codziennie 12 dyliżansów pocztowych, które wtedy były w służbie Cottbusu, opuszczało miasto przez bramę "Spremberger Tor". Zawsze miałem coś ciekawego do powiedzenia i przyniosłem szczęście wielu ludziom, którzy z utęsknieniem czekali na dobre wieści. Czasy się zmieniały i pocztylion też się starzeje. Ale nigdy nie zostałem całkiem zapomniany. Jako reklamowy symbol zielonego miasta na Sprewą jestem nieśmiertelny. Tymczasem wiele ludzi chce zabrać ze sobą do domu upominek-pocztylion. Nie wierzycie? To przyjedźcie do pięknego Cottbusu, a zobaczycie mnie na własne oczy i usłyszycie.

Wasz Pocztylion z Chociebusa